Biskup legnicki Stefan Cichy dał zielone światło Henrykowi

   Milowy krok w staraniach o wyniesienie na ołtarze księcia. Księżna na razie bez szans.

   Dzień przed 772. Rocznica bitwy pod Legnica, o której mówi się, że powstrzymała mongolską ekspansję i uratowała chrześcijańska Europę, biskup legnicki Stefan Cichy ogłosił wazna informację. Otóż zapowiedział, że w czerwcu wystąpi do Konferencji Episkopatu Polski z wnioskiem o nihil obstat, tj. zgodę biskupów na podjęcie starań o rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego Henryka II Pobożnego.

   Formuła ta (z łac. dosłownie: nic nie stoi na przeszkodzie) jest konieczna, by biskup mógł skierować prośbę do Stolicy Apostolskiej o zgodę na wszczęcie procesu na etapie diecezjalnym.
Starania o beatyfikację zainicjowało trzy lata temu Duszpasterstwo Ludzi Pracy ’90 w Legnicy. Stało się to podczas I Synodu Diecezji Legnickiej.

   Pomysłodawcy wyniesienia na ołtarze Henryka II Pobożnego nie ograniczyli się do jego osoby. Uważają, że na miano świętej zasługuje też jego żona, księżna Anna. A nawet, że warto ich oboje ogłosić świętymi małżonkami.

   O ile jednak łatwiej dowieść, że książę był męczennikiem za wiarę, co i tak nie będzie proste, o tyle uznanie heroiczności cnót księżnej Anny albo obojga małżonków jest zadaniem nieporównanie trudniejszym. W tym bowiem przypadku potrzebny byłby cud dokonany za przyczyną Anny lub książęcej pary. Natomiast w przypadku męczeństwa za wiarę do beatyfikacji nie potrzeba cudu.

   Mimo przydomka Pobożny, jaki nadano Henrykowi II niedługo po jego śmierci, dowiedzenie jego świętości będzie sprawą żmudną, skomplikowaną i kosztowną. Rzecz będzie wymagała zbadania wielu dokumentów, nie tylko w polskich archiwach.

   Biskup Cichy przyznaje, że podjęcie ostatniej decyzji nie było sprawą łatwą, ale uczynił to m.in. ze względu na szerokie poparcie, jakiego wnioskowi udzieliły rozmaite, nie tylko lokalne, środowiska.

   W 2011 roku biskup Stefan Cichy powołał zespół historyczny do zbadania i rozpoznania męczeńskiej smierci księcia Henryka II Pobożnego oraz heroiczności cnót jego czcigodnej małżonki księżnej Anny. Zespół pod koniec ubiegłego roku wydał oświadczenie, że popiera wniosek o beatyfikację książęcej pary.

   Biskup Cichy dodaje, uzasadniając swoja decyzję, że ważne było także poparcie wniosku m.in. przez prowincjała zakonu franciszkańskiego, pisarza Tomasza Łysiaka, Fraternię Piastowską z Wrocławia czy Towarzystwo Obrony Kresów Zachodnich Polski.

   Decyzja ordynariusza legnickiego ucieszyła przede wszystkim autorów wniosku. – To wielka radość. Myślę, że nieprzypadkowo ksiądz biskup ogłosił swą decyzję dzień przed rocznicą bitwy – komentuje Stanisław Potycz, prezes Duszpasterstwa Ludzi Pracy ’90 w Legnicy.

   Książę Henryk II Pobożny zginął w bitwie pod Legnicą 9 kwietnia 1241 roku. Historycy różnie mówią o tej bitwie. Obecnie przeważa pogląd, że nie była wcale tak wielka i znacząca. Kościelni historycy, w tym ks. prof. dr hab. Władysław Bochnak, są jednak przekonani, że ocaliła chrześcijaństwo w Europie.

■ Agata Grzelińska - Polska Gazeta Wrocławska nr 85 z 11.04.2013 r.
(podobny artykuł, także autorstwa A. Grzelińskiej, pt. “Święty Henryk” ukazał się w “Panoramie Legnickiej” nr 15 z 16.04.2013 r.)

(c) 2006-2017 http://www.dlp90.pl